czwartek, 21 grudnia 2017
środa, 20 grudnia 2017
Od garnuszka do Kopciuszka.
To była naprawdę wielka przyjemność!
Uczniowie ZSG-S odwiedzili nas z bajką o Kopciuszku.
Tak między jedną potrawą a drugą
uczyli się roli, gromadzili rekwizyty i za sprawą dobrej wróżki – Pani Ewy
Piórkowskiej zebrali to wszystko do jednego garnka i….
Wyszło całkiem niezłe danie. Troszkę takie
rozweselające! A że od śmiechu nikt jeszcze nie zachorował, to się nieźle
ubawiliśmy.
A tak w ogóle – co wspólnego ma
Kopciuszek ze Świętami?
No cóż Drogie Panie: odpowiedź
znajdziecie między piekarnikiem, patelnią, pralką i deską do prasowania.
poniedziałek, 18 grudnia 2017
Mam przyjaciółkę florystykę.
Tym razem zaprezentowała swoją
pracę dzieciom z przedszkola nr 38.
Sądzicie pewnie, że florystyka to
taka Pani która pracuje w kwiaciarni, umie złożyć trzy gerbery z gałązką szparagusu
i kokardką z plastikowej wstążeczki? Co to - to nie.
Pani Monika to kwiatowa czarodziejka
A na dodatek – wróżka.
Na prawie godzinę zamieniła nasze
dzieci w podflorystów i sprawiła, że to były chyba najspokojniejsze zajęcia
ostatniego roku….
Wszystko za sprawą wianuszków z
popcornu.
Powiedz dzieciom, że mają ponawlekać średniej
długości łańcuszek i pozwól Im zjeść resztę materiału! Jeśli jest to właśnie
popcorn to i praca i jedzenie pójdą bardzo szybko.
A po wszystkich został tylko zapach…. Ach!
A po wszystkich został tylko zapach…. Ach!
Subskrybuj:
Posty (Atom)