piątek, 20 stycznia 2017

Mam przyjaciela... ratownika.

Ferie za progiem. Odpowiedni czas, aby porozmawiać o bezpieczeństwie podczas zabaw. 
Dlatego też dzisiaj, w naszej bibliotece pojawiły się dzieci szkolne i przedszkolne, a wraz z nimi dwóch przesympatycznych panów. Bez trudu dzieci odgadły, jakiemu zajęciu oddają się  nasi Goście, ratownicy z Aquasfery. Panowie: Adam i Daniel opowiedzieli /z detalami!/ o tym, jak ważne jest słuchanie rad dorosłych: rodziców, opiekunów i ratowników. Jak niewiele potrzeba do wywołania nieszczęścia...
Dzieci poznały podstawowy sprzęt ratowniczy oraz podstawowe style w pływaniu. 
Zapewniamy: pływanie "na sucho" jest bardzo bezpieczne! A ile przy tym zabawy.....
Podobnie, jak przy łowieniu ryb/też na sucho!/ czy zabawach z kołem ratunkowym.
Oby takie humory dopisywały Wam wszystkim podczas ferii i na ich finiszu.

Ps.
A jeżeli już zmęczycie się sportami zimowymi, podpowiadamy: w każdej bibliotece, na każdej jej półce znajdziecie coś do poczytania. 
Zapraszamy!



poniedziałek, 16 stycznia 2017

niedziela, 15 stycznia 2017

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Książeczki z bibliotecznej półeczki. cz.2



Tym razem odświeżaliśmy literaturę „świąteczną”. I wcale nie dlatego, że są to książeczki czytane
„od święta”! Nasi najmłodsi Czytelnicy chętnie sięgają po przygody Pana Mikołaja przez okrągły rok. A nuż starszy Pan się pomyli i wpadnie z prezentem w samiusieńkim środku lata?
Dzięki naszym fantastycznym książeczkom o Mikołaju wiemy już wszystko!
Że miał swoich przodków tu na Warmii. O barstukach oczywiście mowa.
/Jeżeli nie wiecie – zachęcamy do pozycji Antologia Warmińska/.
Że czasami choruje, ale wtedy wypija aromatyczną, magiczną herbatkę, która stawia go na nogi.
Że nie lubi jak się go podgląda……
Czym do nas przyjeżdża….
I że czasami jego też odwiedza pech.
Ale Święta to nie tylko Mikołaj. Tak smacznej kolacji nie ma w całym roku!
 Tym razem gościliśmy na Wigilii u Pana Wrony i Mamy Mu. To kolejna historia o Mamie Mu i Panu Wronie – tym razem w świąteczno-zimowej atmosferze. Czy Pan Wrona naprawdę musi sam sobie zrobić prezent pod choinkę, czy też znajdzie się ktoś, kto będzie o nim pamiętał w Wigilię?.
Smakowite dialogi, szybkie zwroty akcji, niebanalny humor i świetna konstrukcja postaci – tak pisze Jujja Wieslander. Bogate w szczegóły, genialne ilustracje Svena Nordqvista, znanego również z książek o Pettsonie i Findusie, pełne są niespodzianek dla spostrzegawczych i wspaniale oddają charaktery obu bohaterów – Mamy Mu, dla której nie ma rzeczy niemożliwych i Pana Wrony, który zawsze musi trochę ponarzekać i pokrakać.





Biblioteka ma wychodne